Sekret skuteczności tego miejsca tkwi w prostym, ale bezlitosnym dla biologii rozwiązaniu: nasiona przechowywane są w temperaturze -18°C. W takich warunkach ich metabolizm praktycznie zamiera, co pozwala im przetrwać nie dekady, lecz setki, a nawet tysiące lat. W tym arktycznym sejfie znalazło się miejsce także dla konopi siewnych — powody? Bardzo pragmatyczne…

Czym jest Globalny Bank Nasion na Svalbardzie i dlaczego jest tak ważny?

Globalny Bank Nasion na Svalbardzie to zapasowy sejf dla światowych zasobów roślinnych. Przechowuje kopie nasion z ponad 1700 banków genów rozsianych po całym globie, pełniąc kluczową rolę w systemie globalnego bezpieczeństwa żywnościowego.

Działa trochę jak „czarna skrzynka” dla rolnictwa: jeśli lokalne gatunki zostaną zniszczone, można je odtworzyć właśnie stąd. Co istotne, depozytariusze nie tracą praw do swoich zbiorów — bank jedynie je przechowuje, nie przejmuje własności.

Lokalizacja nie jest przypadkowa. Obiekt powstał na Spitsbergenie, gdzie natura sama zapewnia warunki idealne do długoterminowego magazynowania — stabilność tektoniczną oraz naturalnie niskie temperatury.

Jakie są warunki przechowywania nasion i co gwarantują?

Zanim nasiona trafią do skarbca, są dokładnie suszone, pakowane w trójwarstwowe foliowe torebki i umieszczane w plastikowych skrzyniach. Następnie lądują w tunelach wykutych w litej skale, gdzie panuje stała temperatura -18°C.

Takie warunki drastycznie spowalniają procesy biologiczne, dzięki czemu materiał genetyczny zachowuje żywotność przez niezwykle długi czas. Dodatkowo w 2018 roku przeprowadzono modernizację infrastruktury — wzmocniono konstrukcję betonem i zadbano o pełną wodoszczelność. Efekt?

  • Stabilność termiczna,
  • ochrona przed zalaniem, nawet w przypadku topnienia lodowców.

Krótko mówiąc: arktyczny sejf jest przygotowany na więcej scenariuszy, niż byliby w stanie wymyślić twórcy filmów katastroficznych.

Czy nasiona marihuany są przechowywane w Globalnym Banku Nasion?

Tak — w banku znajdują się nasiona konopi siewnych. I nie, nie ma to nic wspólnego z narkotykami. Skarbiec nie ocenia roślin przez pryzmat ich statusu prawnego czy kulturowych skojarzeń. Liczy się wyłącznie ich znaczenie dla nauki, rolnictwa i bioróżnorodności.

Konopie mają szerokie zastosowanie:

  • w przemyśle,
  • w medycynie,
  • w produkcji użytkowej.

Właśnie dlatego ich obecność w Globalnym Banku Nasion nikogo tam nie dziwi. Depozyty złożyły instytucje badawcze z różnych krajów, m.in.:

  • NordGen,
  • instytuty z Austrii,
  • instytuty z Niemiec,
  • instytuty z Holandii.

W arktycznym bunkrze nie ma ideologii — jest chłód, beton i twarda logika przetrwania gatunków. Jeśli jakaś roślina może się kiedyś przydać ludzkości, zasługuje na miejsce w sejfie. Nawet jeśli budzi kontrowersje gdzie indziej.

Tekst napisany przy współpracy z taniesianie.pl

Fot. główna: Einar Jørgen Haraldseid from Gjøvik, Norway via Wikipedia, CC BY-SA 2.0

Tekst promocyjny